Sukces Lotniska Chopina w Porównaniu z Innymi Lotniskami Regionalnymi

Lotnisko Warszawa Chopina

Wzrost liczby pasażerów na Lotnisku Chopina w Warszawie jest zauważalny w porównaniu do innych regionalnych lotnisk w Polsce. W czerwcu bieżącego roku jako jedyny przekroczyło pułap liczby pasażerów z czerwca 2019 roku.

Sprawdź lotnisko chopin parking

Analiza Wyników Lotniska Chopina

W ubiegłym tygodniu dokonaliśmy analizy wyników polskich lotnisk za pierwsze półrocze 2023 roku. Warto podkreślić, że Lotnisko Chopina w Warszawie jest jedynym portem przesiadkowym w Polsce, co wpływa na jego wyniki w porównaniu do innych lotnisk regionalnych. Aby dokładnie ocenić osiągnięcia Lotniska Chopina, porównaliśmy je z trzema innymi lotniskami o zbliżonej skali (przetwarzającymi od 18 do 32 milionów pasażerów rocznie) znajdującymi się w bliskim sąsiedztwie stolicy Polski (w promieniu 1 tysiąca kilometrów) i obsługiwanymi przez dominującego przewoźnika oferującego loty dalekiego zasięgu. Wybrane lotniska to Helsinki, Kopenhaga i Wiedeń. Inne porty, nawet te bliżej granic Polski, takie jak Berlin, Budapeszt, Praga i Ryga, nie spełniają wszystkich tych kryteriów, więc porównanie z Lotniskiem Chopina nie byłoby adekwatne.

Wyniki Przed Pandemią i Po I Półroczu 2023

Przed pandemią, w 2019 roku, Lotnisko Chopina w Warszawie obsłużyło nieco mniej pasażerów niż pozostałe trzy lotniska. Wiedeń zarejestrował prawie 32 miliony pasażerów, Kopenhaga 30 milionów, Helsinki 22 miliony, a Warszawa niecałe 19 milionów. Po pierwszych sześciu miesiącach 2023 roku Lotnisko Chopina zanotowało 8,3 miliona podróżnych, co umiejscowiło je na trzecim miejscu, wyprzedzając fińskie Vantaa o 800 tysięcy pasażerów. Wiedeń nadal utrzymuje się na pierwszym miejscu z 13,3 milionami klientów, wyprzedzając duński Kastrup o 900 tysięcy pasażerów. Jednak żadne z tych czterech lotnisk nie osiągnęło jeszcze poziomu sprzed pandemii w pierwszych sześciu miesiącach 2023 roku. Poniższy wykres przedstawia liczbę pasażerów w pierwszym półroczu w latach 2019-2023 na lotniskach w Helsinkach, Kopenhadze, Warszawie i Wiedniu.

Okęcie świetnie radzi sobie głównie pod względem powrotu do liczby obsłużonych pasażerów sprzed pandemii. Od stycznia 2021 roku Lotnisko Chopina wykazuje najmniejsze straty w porównaniu do pozostałych lotnisk, aż 19-krotnie. Od grudnia 2022 roku do czerwca tego roku, Lotnisko Chopina utrzymuje się na czele w tej kategorii. W czerwcu tego roku polskie lotnisko po raz pierwszy przekroczyło poziom z 2019 roku o 1,7 procent. W rywalizacji z Lotniskiem Chopina, głównymi konkurentami są austriacki Schwechat i Kopenhaga. Niemniej jednak żadne z tych dwóch lotnisk nie odzyskało więcej niż 95 procent ruchu pasażerskiego sprzed pandemii. Helsinki osiągnęło najgorsze wyniki, tracąc aż 31 procent w czerwcu tego roku. Wykres 2 ilustruje ścieżki powrotu do miesięcznych wyników sprzed stycznia 2019 roku na czterech analizowanych lotniskach w latach 2021-2023.

Po pierwszym półroczu 2023 roku, w porównaniu z analogicznym okresem w 2019 roku, Helsinkom brakuje prawie 30 procent pasażerów, Kopenhadze 14,5 procent, Warszawie 3 procent, a Wiedniowi ponad 9 procent. Łącznie te cztery lotniska obsłużyły 85,8 procent podróżnych z pierwszej połowy 2019 roku. Wydaje się, że Lotnisko Chopina, jako jedyne z tej grupy, może przekroczyć wyniki z 2019 roku po sierpniu, kiedy to obsłużyło 12,5 miliona podróżnych od początku roku. Pozostałe trzy lotniska prawdopodobnie nie osiągną tego celu do końca 2023 roku.

Liczba Operacji Lotniczych

Analizując liczbę operacji lotniczych, widać, że Kopenhaga jest największym lotniskiem, a za nią plasują się Wiedeń, Warszawa i Helsinki. W 2019 roku kolejność w kategorii liczby startów i lądowań była następująca: Schwechat, Kastrup, Vantaa i Okęcie. Jednak liczba operacji jest niższa niż liczba pasażerów w porównaniu do 2019 roku, i żadne z tych czterech lotnisk nie osiągnęło poziomu z porównywalnego okresu 2019 roku w pierwszych sześciu miesiącach 2023 roku. Poniższy wykres przedstawia liczbę startów i lądowań w pierwszym półroczu w latach 2019-2023 na czterech opisywanych portach.

Wzrost liczby operacji lotniczych w porównaniu do poziomów z 2019 roku wydaje się podobny do wzrostu liczby pasażerów. Jednak istnieją dwie kluczowe różnice. Po pierwsze, powrót do wyników sprzed pandemii jest znacznie wolniejszy. Po drugie, liderem tej poprawy jest Kopenhaga, która w maju 2023 roku zbliżyła się do wyników sprzed pandemii o 1,4 procent. Wszystkim lotniskom brakuje co najmniej 13 procent do poziomu z analogicznego okresu w 2019 roku po pierwszych sześciu miesiącach 2023 roku. Kopenhaga traci 13,4 procent, Warszawa 17,8 procent, Wiedeń 19,2 procent, a Helsinki aż 27,9 procent. Wykres 4 przedstawia miesięczną dynamikę liczby operacji lotniczych na czterech lotniskach w porównaniu do 2019 roku.

Z danych wynika, że wzrost ruchu pasażerskiego jest szybszy niż wzrost liczby operacji lotniczych. Jednak sukces Lotniska Chopina w pierwszym półroczu 2023 roku wydaje się opierać na trzech czynnikach kluczowych.

Czynniki Sukcesu Lotniska Chopina

Pierwszym kluczowym czynnikiem jest obecna strategia realizowana przez dominującego przewoźnika, LOT. Narodowy przewoźnik skoncentrował się, w większym stopniu niż wcześniej, na ruchu rekreacyjnym, zwłaszcza czarterowym. Przykładem tego może być liczba przewiezionych turystów na połączeniach czarterowych w pierwszym kwartale 2023 roku w porównaniu z pierwszym kwartałem 2019 roku. Według danych Urzędu Lotnictwa Cywilnego przed pandemią, LOT przewiózł 53 tysiące pasażerów na połączeniach czarterowych, podczas gdy w tym roku już ponad 143 tysiące, co oznacza prawie trzykrotny wzrost. Dzięki temu dynamika na Lotnisku Chopina jest wyższa, ponieważ ruch prywatny powrócił do lotnictwa znacznie szybciej niż segment biznesowy.

Drugi czynnik sukcesu Lotniska Chopina to struktura ruchu podzielona na tradycyjny i budżetowy. Udział przewoźników takich jak Wizz Air i Ryanair w pierwszym półroczu 2023 roku wynosił około 23 procent. Jest to proporcja porównywalna z Wiedniem (26 procent) i Kopenhagą (28 procent), ale znacznie wyższa niż w stolicy Finlandii, gdzie niskokosztowcy udostępniali tylko 10 procent wszystkich foteli.

Ostatnim czynnikiem, który przyczynił się do sukcesu Lotniska Chopina, jest sytuacja wojenna na Ukrainie. W przeciwieństwie do Helsinek, wojna nie tylko nie miała negatywnego wpływu na Lotnisko Chopina, ale także przyniosła mu korzyści. Po zamknięciu lotniska w Kijowie, Warszawa stała się największym, łatwo dostępnym centrum przesiadkowym dla Ukraińców. Dodatkowo Ukraińcy, którzy opuścili swoją ojczyznę, powracają, korzystając z polskich portów, w tym z Lotniska Chopina. Wydaje się, że stołeczny port dzięki temu dodatkowemu segmentowi ruchu odrobił dużą część strat, które poniósł w związku z wstrzymaniem połączeń lotniczych z Ukrainą, Białorusią i Rosją.

Po pierwszych sześciu miesiącach 2023 roku Lotnisko Chopina w Warszawie wypada bardzo dobrze w porównaniu z trzema innymi podobnymi lotniskami. Cieszyć można się szybszym powrotem do liczby pasażerów z 2019 roku, zwłaszcza w stosunku do Kopenhagi i Wiednia. Lotnisko Chopina korzysta z korzystnych strategii przewoźnika i struktury ruchu, co wpłynęło na jego sukces. Jednak nadal musi sprostać wyzwaniom przed sobą, aby utrzymać tę pozycję w przemyśle lotniczym.

Polecane posty